Filmy wojenne cieszą się popularnością od wielu lat – jednak to termin bardzo niejednoznaczny. Nie zawsze w obrazach dominują obrazy bitew (a właściwie prawie nigdy tak się nie dzieje), różny może być też ich wydźwięk. Od gloryfikujących bohaterów wojennych, po wyraźne pacyfistyczne przesłanie i piętnowanie okrucieństwa. Dość powszechne są także filmy z wątkami humorystycznymi.

Poniżej – nasze top 10 filmów wojennych. Całkowicie subiektywne, lecz mamy nadzieję, zróżnicowane.

10. Cienka Czerwona Linia (reż. Terrence Mallick, 1999)

Obraz przedstawia konflikt amerykańsko – japoński, a konkretnie walki o Guadalcanal ciągnące się przez ponad 1,5 roku (między 1942 – 1943). Historię pierwszego amerykańskiego desantu opowiedziano w dynamiczny, ale i bardzo dramatyczny sposób. W rolach głównych wystąpiła natomiast plejada gwiazd, takich jak Sean Penn,  Adrien Brody, George Clooney, John Cusack, Woody Harrelson czy Jared Leto.

9. Das Boot (reż. Wolfgang Petersen, 1981)

W rankingu top 10 filmów wojennych nie mogło zabraknąć i tego, dość nietypowego obrazu. Akcja rozgrywa się na łodzi podwodnej, a mimo to – fabuła jest wciągająca. Pokazuje zarówno życie codzienne, jak i emocje targające bohaterami. Żołnierzy – nazistów portretuje się przede wszystkim jako ludzi, co czyni film na wskroś humanistycznym.

8. Szeregowiec Ryan (reż. Steven Spielberg, 1988)

Film jest doceniany szczególnie z uwagi na wyjątkowe zdjęcia (które są zasługą Janusza Kamińskiego). Fabuła nie wnosi wiele do gatunku, jednak z pewnością warto zwrócić uwagę na wybitne aktorstwo (m.in. Tom Hanks, Giovanni Ribisi, Edward Burns, Matt Damon, Paul Giamatti) , a także zastosowane innowacyjne techniki prowadzenia kamery.

7. MASH (reż. Robert Altman, 1970)

Pierwsza z komediowych propozycji w rankingu. Tłem historii lekarzy z wyjątkowego szpitala wojskowego jest wojna w Korei. Nie są to jednak zwyczajni medycy, a ludzie, którzy poprzez swoje niekiedy niekonwencjonalne zachowania próbują poradzić sobie z ogromem okrucieństwa, z jakim codziennie się stykają. Absurd miesza się tutaj ze swoistym protestem wobec działań wojennych, a postacie grane przez aktorów są niezwykle wyraziste.

6. Upadek (reż. Oliver Hirschbiegel, 2004)

Historia ostatnich dni Adolfa Hitlera – jego najczarniejszych godzin, powolnego zanikania woli życia, oraz próby utrzymania iluzji, iż wciąż jest „Wodzem”. To bardziej studium psychologiczne jednostki, niż film wojenny, jednak z pewnością jest warte uwagi. W roli głównej – Bruno Ganz.

5. Parszywa dwunastka (reż. Robert Aldrich, 1967)

Klasyka kina wojennego, z doskonałą obsadą (m.in. Lee Marvin, Charles Bronson, Telly Savalas, Donald Sutherland). Tytułowa jednostka bojowa to byli więźniowie, którym za cenę wolności zostaje przydzielona niemal niemożliwa do wykonania misja…Czy im się uda? O tym wręcz trzeba się przekonać, niezależnie od tego, czy jest się miłośnikiem gatunku.

4. Pluton (reż. Olivier Stone, 1986)

Obraz poruszający tematykę wojny w Wietnamie. Historia pokazana jest z perspektywy młodego żołnierza (znakomity Charlie Sheen), który stopniowo kształtuje swój charakter poprzez zetknięcie z okrutną rzeczywistością (doskonałe zdjęcia, szokujące wręcz obrazy i symboliczne ujęcie). Prócz Sheena w filmie koncertowo zagrali m.in. Willem Dafoe, Tom Berenger a także Forest Whitaker.

filmy wojenne

3. Łowca Jeleni (reż Michael Cimino, 1978)

Uhonorowany wieloma nagrodami obraz z Robertem de Niro, Christopherem Walkenem, Meryl Streep oraz Johnem Savagem w rolach głównych. Nie ma tutaj ukazanych wielu walk. Za to przełomowe pozostaje zaprezentowanie psychiki żołnierza, który powraca z wojny i próbuje wrócić do normalnego życia. Pozycja obowiązkowa.

2. Pianista (reż. Roman Polański, 2001)

Film wybitny, doceniany na całym świecie, poruszający. Adrien Brody za rolę Władysława Szpilmana, żydowskiego kompozytora i pianisty usiłującego zachować życie w czasie II wojny światowej, tułającego się po gettcie, wciska w fotel. I to mimo faktu, iż jest w pewien sposób kameralna. Na uwagę zasługuje wspaniała ścieżka dźwiękowa, która pełni rolę przekaźnika emocji, łącząc widza z głównym bohaterem.

1. Urodzony 4 lipca (reż. Olivier Stone, 1989)

Patetyczny? Przesadzony? Być może. Ale to wspaniały przykład na to, że kino wojenne może być…antywojenne. Historia oparta na biografii Rona Kovica (w tej roli Tom Cruise), który od młodego, sprawnego patrioty chętnego, by zginąć za kraj zmienia się w kalekiego, lecz świadomego działacza społecznego, punktującego niesprawiedliwość oraz bezsens działań wojennych.