O tym, że przestrzeń powietrzna podlega obecnie znacznemu przeciążeniu w wyniku rejsów pasażerskich czy towarowych wiadomo od lat. Niektóre z lotnisk „cieszą się” większym powodzeniem niż inne. Wynika to rzecz jasna z szeregu czynników. Największe lotniska w Europie powinna cechować rozbudowana infrastruktura, zarówno w zakresie dróg (dojazdu do portów lotniczych), jak i organizacji pracy w przedsiębiorstwie. Faktem jest, że obecnie pasażerów samolotów jest o wiele więcej, co może rodzić dodatkowe komplikacje – zapraszamy do lektury.

Największe lotniska w Europie mierzy się nie tylko ilością posiadanych przez nie pasów startowych czy powierzchni. Niezwykle istotnym parametrem pozostaje również łączna suma odprawianych (w skali rocznej) pasażerów. W kwestii swoistej „przepustowości” prym wiedzie londyńskie Heathrow.

Ciekawostką pozostaje jednak fakt, że powierzchnia angielskiego lotniska nie jest duża – mało tego, posiada ono jedynie dwa tory. Przeciwieństwem można by określić niedaleko położone lotnisko im. Charelsa de Gaulle’a, które na przestrzeni dekad obsłużyło ponad 60 milionów podróżnych. Jest ono złożone z licznych terminalów, natomiast jego położenie sytuuje się ok. 25 km od stolicy. Za ciekawostkę można uznać fakt, iż na terenie lotniska powtarzają się strzały z broni palnej. Szczęśliwie był to jedynie niesmaczny dowcip. Kolejnym wartym uwagi portem lotniczym jest lotnisko w Amsterdamie.

najwieksze lotniska w Europie

Co jednak z propozycjami z Polski? Cóż, przemysł rozwija się obecnie daleko mniej dynamicznie niż inne dziedziny. Mimo tego jednak lotnisko im. Chopina funkcjonuje nad wyraz sprawnie.