Koniec roku to czas podsumowań – zarówno w sferze ekonomii, ogólnej kondycji społeczeństwa globalnego, jak i kultury. Nie inaczej jest w przypadku kina. Już od listopada pojawiały się rozmaite rankingi wskazujące na najciekawsze premiery filmowe w 2016 roku. Ile z nich w istocie okazało się przebojami bądź ma na to znaczne szanse? Warto przekonać się osobiście i wydać własną, subiektywną opinię.

A z czego m.in. można wybierać? Poza licznymi kontynuacjami hitów (np. „Moje wielkie greckie wesele 2”, „Bridget Jones Baby”, „Łowca i Królowa Lodu”, „Bóg nie umarł 2”, „Pogromcy duchów 3”), oraz hitami spod znaku kina akcji czy science – fiction, na ekrany wejdą też produkcje ambitniejsze, choć często z mniejszą szansą na sukces komercyjny. Wśród najciekawszych premier filmowych w 2016 roku nie brak również obrazów, które mogą budzić pewne kontrowersje.

Niewątpliwie jest tak w przypadku „Dziewczyny z portretu” w reżyserii Toma Hoopera, z ubiegłorocznym laureatem Oscara, Eddie’m Redmaynem w roli pierwszego znanego artysty, który zdecydował się na zmianę płci. Film jest interesujący pod tym względem, że pokazuje relację malarza i jego żony, stopniową przemianę oraz trudny aspekt akceptacji tejże przez najbliższą osobę. W Polsce premiera miała miejsce 22 stycznia. Innympremiery filmowe obrazem z oscarowym aktorem w roli głównej jest osławiona już „Zjawa„. Bohater tego łączącego cechy westernu i dramatu filmu (który wszedł na polskie ekrany 29 stycznia), Hugh Glass walczy o przeżycie oraz szuka zemsty na ludziach, którzy pozostawili go na pastwę losu po brutalnym ataku niedźwiedzia.

Tematyki LGBTQ podjęto się także w dramacie „Carol„. Akcja lesbijskiego romansu młodej ekspedientki i zamężnej, starszej od niej kobiety (w tej roli znakomita Cate Blanchett) rozgrywa się w konserwatywnych latach 50-tych, w Nowym Jorku. Interesującą propozycję stanowi dzieło Tima Burtona, „Osobliwy dom Pani Peregrine” (w Polsce od 4 marca), który w typowy dla tego twórcy, groteskowo – magiczny sposób przedstawia historię pewnego przybytku stojącego na tajemniczej wyspie. Nadchodzący rok może należeć również do Willa Smitha. W filmie „Wstrząs” aktor ten wcielił się w rolę dr Bennetta Omalu, który jako jeden z pierwszych odkrył powiązanie głębokich urazów głowy u sportowców ze skłonnościami do głębokiej depresji. W 2016 roku swoje premiery mają również różnego typu animacje – np. „Fistaszki„, „Kung fu Panda 3„, „Ratchet i Clank„.