Niewiele pozostało na świecie budowli, które przetrwały całe wieki, i nadal są tak imponujące, jak Krzywa Wieża w Pizie. Ta kampanila, a więc przykatedralna dzwonnica stanowi jedną z wizytówek Włoch. Mimo upływu lat nieodmiennie fascynuje i budzi zachwyt, czego dowodem są miliony turystów co roku odwiedzające położoną w Toskanii, nad rzeką Arno Pizę. Warto dowiedzieć się więcej na temat historii tego wyjątkowego zabytku oraz jego fenomenu.

Krzywa Wieża w Pizie była wznoszona w latach 1174 – 1350, a więc w okresie średniowiecznym. Za projekt budowli odpowiadali architekci Bonnano Pizano a także Wilhelm z Innsbrucku. Wieża już od początku realizacji projektu zaczęła odchylać się od pionu. Początkowo prowadzono korekty w trakcie prac – a te miały aż 3 etapy. Dopiero w 1350 roku umieszczono na ostatnim, ósmym piętrze wieży dzwony. Spośród 8 kondygnacji 6 posiada ażurowe galerie. Mogą one świadczyć o wpływach architektury bizantyjskiej. Wnętrze wieży zdobią kolumny, a także barwne witraże.

Wieża posiada obecnie 55 metrów wysokości, jest odchylona od pionu o 4,6 metra. Warto zauważyć, iż wartość takrzywa-wieza-w-pizie z każdym rokiem miała wzrastać może o około milimetr. Na przestrzeni wieków wielokrotnie próbowano „ratować” konstrukcję przed upadkiem. Winą za stopniowe zwiększanie przechyłu obarczano przede wszystkim grząski grunt złożony z iłów, gliny i piasku, na którym kompleks sakralny został wzniesiony. Już od momentu rozpoczęcia budowy wieża przechylała się – najpierw w północnej, a następnie w południowej części. W momencie zakończenia budowy całkowite odchylenie wynosiło 2,4 m.

W XX wieku doszło nawet do tego, iż budowla musiała być zamknięta dla zwiedzających (nastąpiło to w roku 1990). Obecnie, od 2001 roku ponownie istnieje możliwość podziwiania tej charakterystycznej dzwonnicy, zarówno z zewnątrz, jak i od wewnątrz. Jest to możliwe m.in. dlatego, że eksperci w końcu znaleźli sposób na powstrzymanie procesu odchylania się, podobno na kolejne 300 lat (a przynajmniej taką złożono deklarację). Sekret tkwi w ołowiu. 900 ton tego surowca umieszczono w północnej części fundamentów, by uzyskać przeciwwagę dla odchylenia.