O tym, że wiedza często stanowi klucz nie tylko do naukowego, ale i finansowego powodzenia mogli przekonać się do tej pory nieliczni. Jednak w wieku, w którym informacja stała się towarem, coraz więcej zależy od samych zainteresowanych. Nie inaczej jest w przypadku chwytliwego, a przynajmniej często poruszanego, mimo znikomych danych, tematu, jakim są kryptowaluty. To takie trochę ekonomiczne UFO – słyszano o nich, lecz niewielu miało styczność. Warto jednak zapoznać się z tym terminem. A oto powody.

Kryptowaluty to przykład wykorzystania technologii IT do rozmaitych celów. Mogą być uznawane za środek płatniczy, lecz to nie ich jedyna funkcja. Należy zauważyć, iż bazują na systemie rozproszonym, a zatem same nie mają centralnego punktu odniesienia. Na czym polega ich fenomen?

Użytkownicy kryptowalut to osoby będące częścią systemu. Ich komputery stanowią elementy sieci, w ramach której możliwe jest dokonywanie (i autoryzowanie) transakcji z użyciem kryptowalut właśnie. Indywidualny portfel zapewnia kontrolę nad własnymi finansami, a także dostęp do aktualnych danych.

Portfel tworzy się już podczas pierwszej autoryzacji dokonanej przez użytkownika. Kryptowaluty są uznawane na całym świecie za pełnoprawną jednostkę walutową. Oznacza to, że mają swoją wartość, można przeprowadzać z ich udziałem transakcje, a nawet grać na giełdzie (obecnie sieć obejmuje około 200 takich miejsc). Najsłynniejszą kryptowalutą pozostaje bitcoin (BTC) – pierwszy cyfrowy środek płatniczy. Działanie BTC opiera się na idei blockchain – sieci, do której dostęp można uzyskać na różne sposoby. Najważniejsze jest to, że żaden bitcoin nie może być użyty w kilku płatnościach czy skradziony, a historia transakcji jest dostępna do wglądu w dedykowanych temu aplikacjach. Oczywiście dane są bezpieczne dzięki temu, że pozostają zaszyfrowane. Jedynie zweryfikowani użytkownicy mają do nich dostęp.

Kryptowaluty

Kryptowalutami można płacić – aczkolwiek sieć sklepów czy lokali gastronomicznych honorujących tę formę nie jest obecnie imponująca. Wszystko wskazuje jednak na to, że wkrótce ulegnie to zmianie. Progres ten jest tym bardziej imponujący, że wynalazek kryptowalut nie przekroczył jeszcze okresu dekady.