Kwestia kontroli wydatków to temat dość drażliwy, szczególnie, jeśli skupiamy się na kosztach codziennych. Jednakże wystarczy poznać kilka podstawowych reguł i dowiedzieć się, jak mądrze oszczędzać na jedzeniu. W praktyce sprowadza się to bowiem do tego, by posiłki nie straciły na jakości ani wartościach odżywczych. Zdecydowanie nie warto wybierać jedynie produktów najtańszych, mocno przetworzonych, czyli po prostu niezdrowych.

Takie nawyki mogą w krótkim czasie doprowadzić do pogorszenia stanu zdrowia, co zaowocuje jeszcze wyższymi wydatkami…tym razem na wizyty u specjalistów. Proste zasady, które warto wprowadzić w życie, niezależnie od tego, czy prowadzimy jedno – czy wieloosobowe gospodarstwo domowe sprowadzają się do lepszej organizacji codziennego życia.

  1. Warto rozpocząć od kwestii zakupów spożywczych. By na nich zaoszczędzić wystarczy dobry plan – przed wizytą w sklepie dobrze jest przygotować szczegółową listę sprawunków i trzymać się jej. Listę spisać można w oparciu o nawyki żywieniowe – przy okazji planując posiłki na kilka dni naprzód. Już w sklepie czytając składy produktów nie tylko możemy kontrolować ich wartości odżywcze, ale np. znaleźć tańszy odpowiednik wyrobu znanej marki (o takim samym, bądź zbliżonym składzie).
  1. Oszczędności na zakupach sprowadzają się również do tego, by nie kupować zbyt wiele. W ten sposób nie zmarnujemy jedzenia (co niestety obecnie jest bardzo powszechne). To, czego warto zrobić zapas, to produkty o długim terminie przydatności do spożycia. Często ich koszty w przeliczeniu na jedno opakowanie są dużo niższe. Dobrze jest jednak zachować umiar w przypadku promocji. Nie brakuje również artykułów, jak uchronić się przed innymi manipulacjami sklepów – zapoznając się z nimi możemy zyskać istotną przewagę.
  1. Robiąc zakupy czy decydując się na posiłek bądź kawę w lokalu warto uzmysłowić sobie, za co tak naprawdę płacimy. To kluczowe, by zrozumieć, jak mądrze oszczędzać na jedzeniu. Nie płaćmy za markę czy za „doświadczenie” spożywania niekoniecznie smacznego posiłku w konkretnym miejscu (bądź picia kawy z konkretnym logo).

Jak madrze oszczedzac na jedzeniu

  1. Dobrym pomysłem na ograniczenie wydatków jest oczywiście przygotowywanie posiłków w domu. W ten sposób mamy też większy wpływ na zawartość swoich dań, dodatkowo – gotowanie naprawdę może być przyjemne. Warto przy okazji zweryfikować ilość używanej energii elektrycznej czy gazu – wszystko to także może obciążać domowe finanse. Dzięki częstszemu przygotowywaniu posiłków, można zrezygnować z kupowania lunchu w pracy – zamiast tego proponujemy zabrać ze sobą uprzednio przygotowaną sałatkę, ryż z warzywami czy po prostu kanapki. W skali miesiąca można w ten sposób odłożyć całkiem spore sumy.
  1. Jeśli już musimy „ulec pokusie” stołowania się na mieście warto zamiast fast foodu wybrać taki lokal, który ma w ofercie zestawy w promocyjnych cenach, bądź honoruje zniżki. Często rozwiązaniem są różnego rodzaju bistra (niekoniecznie bary mleczne, choć również one mogą serwować domowe dania dobrej jakości). Jedzenie na mieście nie musi być ani zbyt kaloryczne, ani drogie – jednakże warto uprzednio zrobić pewien research wśród lokali – np. czytając recenzje na blogach, pytając znajomych itp.